News ˇ Artykuły ˇ Pisarze ˇ Wywiady ˇ Książki w Polsce ˇ Książki na świecie ˇ Książki o kryminałach ˇ Książki z pogranicza ˇ Audiobooki ˇ Filmy ˇ Recenzje książek ˇ Recenzje filmów ˇ ZapowiedziCzwartek, Grudzień 14, 2017
Nawigacja
News
Artykuły
Pisarze
Wywiady
Książki w Polsce
Książki na świecie
Książki o kryminałach
Książki z pogranicza
Audiobooki
Filmy
Recenzje książek
Recenzje filmów
Zapowiedzi
O stronie
Redakcja
Forum
Linki
Kontakt
Szukaj
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 318
Nieaktywowany Użytkownik: 580
Najnowszy Użytkownik: baszczak
Na Forum
Najnowsze Tematy
Ekranizacje skandyna...
Nesser w Polsce
Polskie wydania skan...
Co teraz czytacie?
Najlepszy Skandynaws...
Najciekawsze Tematy
Co teraz czytacie? [345]
Nowości [194]
Henning Mankell [53]
Promocje w sklepa... [51]
Polskie wydania s... [48]
Ostatnie Artykuły
Jenny Rogneby: Leona...
Anna Jansson: Skrzyd...
Mons Kallentoft: Zie...
Frode Granhus: Wir
Karin Fossum: Zabójs...
W Sieci

Partnerzy


Zobacz Temat
Deckare.pl Skandynawskie kryminały | ZBRODNIA Z PÓŁNOCY | Autorzy
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Autor Henning Mankell
taclem
Super Administrator

Postów: 216
Data rejestracji: 25.05.09
Dodane dnia 08-06-2009 12:39
Trudno o bardziej znanego skandynawskiego pisarza, więc zaczynamy od niego. Co uważacie za jego najważniejsze dokonania? Jakie macie oczekiwania od jego najnowszych książek?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
Selene
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 29
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 08.06.09
Dodane dnia 11-06-2009 19:41
Moja przygoda z kryminałami skandynawskimi, by nie powiedzieć z kryminałami w ogóle, zaczęła się od Mankella. Zaczęłam od Mordercy bez twarzy, i jak to bywa, pierwsza książka najbardziej mnie wciągnęła. Przeczytałam wszystkie przetłumaczone na polski. Wallander był moim ulubionym komisarzem... do czasu aż nie zobaczyłam ekranizacji... szwedzki aktor to takie rozczarowanie, przynajmniej dla mnie... nie tak sobie wyobrażałam Wallandera ;-(
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
taclem
Super Administrator

Postów: 216
Data rejestracji: 25.05.09
Dodane dnia 12-06-2009 12:07
Masz szczęście, bo ja Mankella zacząłem od połowy i "Morderca bez twarzy" już mnie tak nie wciągnął. To jednak dużo prostsza książka od pozostałych.
A jak wyobrażałaś sobie Wallandera? Może tak:

http://www.youtube.com/watch?v=y-6PyiDMHXc
Edytowane przez taclem dnia 12-06-2009 12:07
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
Selene
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 29
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 08.06.09
Dodane dnia 12-06-2009 18:40
He he... nawet nie wiedziałam, że Ken Branagh grał Wallandera. No przyznam, że bardziej mi pasuje do mojego wyobrażenia Wallandera niż szwedzki aktor :) Ale to nadal nie to... po prostu moje wyobrażenie jest idealne, nic to że trochę mało konkretne...
Edytowane przez Selene dnia 12-06-2009 18:41
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
es_zet_pe
Użytkownik

Postów: 10
Miejscowość: Poznań
Data rejestracji: 02.06.09
Dodane dnia 15-06-2009 09:49
taclem napisał/a:
Co uważacie za jego najważniejsze dokonania?


Chyba głównym dokonaniem jest conajmniej tworzenie dobrego kryminału społecznego w najlepszych skandynawskich tradycjach. A może nawet więcej - ostateczne podniesienie kryminału do rangi powieści społecznej która mówi o problemach dzisiejszego społeczeństwa. W porównaniu z parą Sjowall-Wahloo, MAnkell też nie podsuwa jednoznacznych interpretacji politycznych. Owszem, widać że ma swoje poglądy, ale nie lansuje ich nachalnie. Pokazuje pewien problem: chciwość, nietolerancja, nieprzystosowanie, problemy z emigrantami, zorganizowana przestępczość, deprawacja ludzi z elit itd. - i zmusza do zastanowienia się nad tym.

Kolejne dokonanie to stworzenie postaci Wallandera. Moim zdaniem bardzo ludzka, wiarygodna postać. Nie supermen i nie mroczny antybohater, tylko na pozór zwykły człowiek, znękany depresją, na pograniczu alkoholizmu, z osobistymi problemami, często ponoszący porażki. Człowiek z którym można się identyfikować, jakby był naszym znajomym, widzimy u niego to co w naszym otoczeniu lub u nas samych. A jednocześnie nie do końca taki zwykły - bo epizody z "Psów z Rygi" nie pasują do biografii policjanta-urzędnika. Wallander z całą swoja pozorną zwykłością to człowiek który widział i przelewał krew, brał udział w dramatycznych wydarzeniach w krajach b ZSRR i jest dzięki temu kimś innym niż przeciętny zjadacz chleba.

Wreszcie sama atmosfera powieści Mankella, sposób narracji, przedstawienie rytmu pracy policji z ciągłymi naradami, piciem kawy i przemierzaniem samochodami pustych przestrzeni Skanii.

Mankell ma natomiast dwie słabości:
1) brak wyrazistych postaci drugoplanowych. Poza może Lindą nikt nie wbił mi się w pamięć, mam problemy z ich identyfikacją. Dla porównania zupełnie inaczej jest np. u Iana Rankina gdzie jest cała plejada takich postaci i Rankin kreśli splątaną sieć ich biografii i wzajemnych relacji.
2) powiesci Mankella wydają mi sie dość nierówne. Niektóre czytałem już kilka razy ("O krok", "Piąta kobieta" ), ale są i takie do których nigdy nie miałem ochoty wracać ("Mężczyzna który się usmiechał". "Fałszywy trop" ).

I na koniec - może to nie osiągnięcie samego Mankella, ale polskich wydawców. Chyba właśnie od Mankella i Rankina w 2002 zaczął się renesans europejskiego kryminału w Polsce, po latach zalewania nas amerykańskim chłamem.

Co do ekranizacji to te szwedzkie mi się bardzo podobają. Własnie dlatego że są takie na pozór spokojne, w powolnym tempie, ale mimo to nie można oderwać od nich oka.
Edytowane przez es_zet_pe dnia 15-06-2009 09:50
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
taclem
Super Administrator

Postów: 216
Data rejestracji: 25.05.09
Dodane dnia 16-06-2009 10:02
Moim zdaniem Brannagh jest ciekawym Wallanderem, ale Krister Henriksson jest niemal idealny. Trochę rozmemłany, zamyślony, roztargniony... właśnie taki powinien być Wallander. To właśnie gość, który siedząc na kiblu rozmyśla o tym, że powinien zmienić kalesony... Brannagh mi w tej sytuacji nie pasuje.

Nie zgadzam się co do postaci drugoplanowych u Mankella. Są mniej i bardziej wyraziste. Doskonały jest Nyberg, technik policyjny, w serialu grany przez Matsa Bergmana (syna legendarnego reżysera). Książkowy Nyberg to klasa sama w sobie. Dobry jest też Per Akeson, prokurator. Z innych kolegów Wallandera wyróżnia się Martinsson i oczywiście Ann-Britt Hoglund. Więc trudno powiedzieć, że to mało wyraziste postaci.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
monter
Użytkownik

Postów: 4
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 09.09.09
Dodane dnia 09-09-2009 20:45
Bardzo lubię kryminały Mankella z Wallanderem i bardzo je cenie. Mógłbym napisać wiele o tym, co mi się podoba i dlaczego M. tak wciąga. Jednak gdybym miał szukać dziury w całym, to mam do niego kilka zastrzeżeń:
1) podobny schemat każdej powieści - pierwsze morderstwo, potem drugie pozornie nie związane (potem ew. trzecie),
2) nie widać u Wllandera policyjnej roboty. Ktoś na forum świetnie to określił: "ciągłe narady i picie kawy";-)
3) rozwiązanie sprawy następuje jakby przez przypadek, trochę intuicyjnie.

To mi się rzuciło w oczy, ale generalnie Mankell to klasa!!! i wszystkim polecam. Egzemplarze książek, które kupiłem są strasznie zjechane bo lansuję je wśród znajomych i rodziny;-)
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
taclem
Super Administrator

Postów: 216
Data rejestracji: 25.05.09
Dodane dnia 10-09-2009 07:39
Ad. 1
To o czym piszesz to jeden ze schematów powieści kryminalnej. Obecnie mało kto pisze o czymkolwiek innym, niż morderstwa. Bez porządnego trupa nie ma sprawy, o której warto by pisać. A co jest lepsze od trupa? Ano dwa trupy ;-)
Ad. 2
Moim zdaniem widać policyjną robotę, choć w "Zaporze" już jakby mniej. Tak samo z "Człowiekiem, który się uśmiechał" i z "Psami z Rygi". Ale w pozostałych powieściach, gdzie rzeczywiście pracuje zespół, są pokazane procedury, jakimi kierują się szwedzcy policjanci.
Ad. 3
Też się nie zgaszam z tą tezą :-) Wallander ma często dowody pod nosem, potyka się o nie i idzie dalej. To po prostu dowód na to, że jest tylko człowiekiem, anie super-gliną z amerykańskich seriali. To, że w końcu jednak zauważa oczywiste ślady, sprawia, że na tle matołków z prowincjonalnej komendy w nadmorskim zadupiu, rzeczywiście jest kimś.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
Kirsten
Użytkownik

Postów: 20
Data rejestracji: 23.06.09
Dodane dnia 18-09-2009 14:06
Mankell się skończył po "Kill 'em All" ;-)
Ale poważniej patrząc na sprawę, trzeba orzec, że nie da się pisać cały czas świetnie.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
marctwain
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 191
Miejscowość: w-wa
Data rejestracji: 17.10.09
Dodane dnia 20-10-2009 21:52
Ja swoją znajomośc z Mankellem rozpocząłem od Mordercy bez.., potem już tylko czekałem na następne. Od tego też zacząłem czytac szkotów (Rankina, McBride'a, McDermid). Potem już szukałem innych skandynawów, niemców (C.Cornelius Fischer, Seghers), czyli "zbrodnia z północnego-zachodu". Oczywiście, zgadzam się, że powieści Mankella nie są "równe" ale dla mnie to dobrze. Nie widzę jakiegoś "zjazdu w dół" z biegiem czasu. Pożyczałem znajomym, ale prawie nikomu się nie"podobało"-za wolne, zimne, smutne (nie ma jak grisham). Fakt-jest teraz co czytac - myślę o "naszej działce". Moja córka, Zosia (10 l), czyta w przerwach między lekturami Mankella dla młodszych: Pies, który biegł ku gwieździe, Cienie rosną o zmierzchu i Chłopiec, który......Ma szanowac książki, żeby Staś i Anielka kiedyś też mogli poczytac. Podobają mi się tytuły" ..., który...."

Sam jestem maniakiem szwedzkich samochodów, zawsze volvo (8szt) i raz saabina.smiley


Kryminał-póki co tylko czytam....smiley Mariusz jestemsmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
taclem
Super Administrator

Postów: 216
Data rejestracji: 25.05.09
Dodane dnia 20-10-2009 22:12
Mo właśnie, jak te "dzieciowe" Mankelle? Czytałeś może?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
marctwain
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 191
Miejscowość: w-wa
Data rejestracji: 17.10.09
Dodane dnia 21-10-2009 05:10
Nie czytałem, ale Zosia, która średnio lubi czytac, bardzo chwali. Czyli wciągnęło ją. Przeglądałem i widzę, że to Mankell. Nie wiem, czy sam kiedyś nie przeczytam. Tak to z nim jest: jak nie zrazisz się na początku to potem oderwac się nie możesz.


Kryminał-póki co tylko czytam....smiley Mariusz jestemsmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
taclem
Super Administrator

Postów: 216
Data rejestracji: 25.05.09
Dodane dnia 22-10-2009 08:15
Podobnie miałem z "Comedie infantil", niby inny język trochę, niby nie kryminał, ale czuć, że Mankell.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
Moon
Użytkownik

Postów: 51
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 09.06.09
Dodane dnia 28-10-2009 14:38
Kirsten napisał/a:
Mankell się skończył po "Kill 'em All" ;-)


o, kolezanka widze w temaciesmiley


Moon
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
Selene
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 29
Miejscowość: Warszawa
Data rejestracji: 08.06.09
Dodane dnia 22-02-2010 20:18
Czy czytaliście Chińczyka? Nie mogłam się doczekać, a jak przeczytałam to mogę powiedzieć, że przeżyłam rozczarowanie. I dobrze, że nie zaczęłam czytać Mankella od tej książki, bo chyba na tej jednej by się skończyło. Cały ten chiński wątek jakiś taki fantastyczny... I pani sędzina jakoś nie budzi mojej sympatii. Szkoda.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
marctwain
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 191
Miejscowość: w-wa
Data rejestracji: 17.10.09
Dodane dnia 22-02-2010 22:04
Nie jesteś sama w rozczarowaniu. A po rozpoczęciu zapowiadało się nieźle, czyli normalnie.. Szczęście, że Wallander nie dał się namówić na udziałsmiley


Kryminał-póki co tylko czytam....smiley Mariusz jestemsmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
taclem
Super Administrator

Postów: 216
Data rejestracji: 25.05.09
Dodane dnia 15-03-2010 12:12
Mankell ponoć kończy z kryminałem. Trochę szkoda, jak dla mnie "Chińczyk" nie jest taki zły, choć przynudalny momentami...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
Datunda
Użytkownik

Postów: 14
Miejscowość: Sopot
Data rejestracji: 26.12.10
Dodane dnia 26-12-2010 18:04
es_zet_pe napisał:
"Brak wyrazistych postaci drugoplanwych"

Jak możesz! Uraziłeś mojego kochanego Nyberga... ;-)
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
marctwain
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 191
Miejscowość: w-wa
Data rejestracji: 17.10.09
Dodane dnia 26-12-2010 22:41
Nyberg to taki smerf maruda czy jak tam się nazywałsmiley Ale tez go lubię. Nie znam wymowy tych nazwisk wszystkich ale "we filmie"Wallander wołał go "Nybari" czy jakoś tak :lol


Kryminał-póki co tylko czytam....smiley Mariusz jestemsmiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Henning Mankell
taclem
Super Administrator

Postów: 216
Data rejestracji: 25.05.09
Dodane dnia 29-12-2010 23:05
Oni tak wymawiają końcówkę "rg". :-)
Nyberg mi się kojarzy wizualnie z Mankellem :-) Z resztą widziałem go ostatnio i potwierdziło się w 100% :-) No ale w końcu w serialu tą rolę gra szwagier Mankella, czyli prawie rodzina ;-)
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Skocz do Forum:
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Patronaty

ARCHIWUM
PATRONATÓW

Copyright © by Rafał Chojnacki 2009-2015

1965575 Unikalnych wizyt
Engine: PHP-Fusion v6.01.6 © 2006
Future Theme Bordeaux by Amilla Dee Webdesign


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie