News ˇ Artykuły ˇ Pisarze ˇ Wywiady ˇ Książki w Polsce ˇ Książki na świecie ˇ Książki o kryminałach ˇ Książki z pogranicza ˇ Audiobooki ˇ Filmy ˇ Recenzje książek ˇ Recenzje filmów ˇ ZapowiedziSobota, Grudzień 14, 2019
Nawigacja
News
Artykuły
Pisarze
Wywiady
Książki w Polsce
Książki na świecie
Książki o kryminałach
Książki z pogranicza
Audiobooki
Filmy
Recenzje książek
Recenzje filmów
Zapowiedzi
O stronie
Redakcja
Forum
Linki
Kontakt
Szukaj
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 318
Nieaktywowany Użytkownik: 891
Najnowszy Użytkownik: baszczak
Na Forum
Najnowsze Tematy
Ekranizacje skandyna...
Nesser w Polsce
Polskie wydania skan...
Co teraz czytacie?
Najlepszy Skandynaws...
Najciekawsze Tematy
Co teraz czytacie? [345]
Nowości [194]
Henning Mankell [53]
Promocje w sklepa... [51]
Polskie wydania s... [48]
Ostatnie Artykuły
Jenny Rogneby: Leona...
Anna Jansson: Skrzyd...
Mons Kallentoft: Zie...
Frode Granhus: Wir
Karin Fossum: Zabójs...
W Sieci

Partnerzy


Arni Thorarinsson: Sztuka grzechu (Rafał Chojnacki)

Skandynawski kryminał, w którym głównym bohaterem jest dziennikarz z dużego miasta, któremu przychodzi działać na prowincji i odkrywać tajemnice lokalnej społeczności. Chyba każdemu, kto choć trochę siedzi w temacie, od razu przychodzi na myśl debiutancka powieść Stiega Larssona, "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet".
Tymczasem okazuje się, że Szwed nie ma wyłącznego patentu na wysyłanie dziennikarzy na totalne zadupia. Podobna przygoda spotyka Einara, bohatera "Sztuki grzechu" Arniego Thorarinssona, obiecującego pisarza z Islandii.
Einar zostaje oddelegowany - wraz z dwójka innych pracowników - do niewielkiej miejscowości, aby otworzyć tam lokalną filię dużej gazety z Rejkiawiku. Chodzi o to, żeby działający w terenie dziennikarze zdobywali jak najwięcej lokalnych wiadomości, dzięki czemu mieszkańcy regionu będą w większym stopniu zainteresowani zakupem prenumeraty i reklam.
Jak przystało na pisarza Skandynawskiego Arni Thorarinsson konstruuje swoją fabułę dość leniwie, czy też raczej powinno się chyba powiedzieć: "spokojnie". Co najmniej połowę powieści charakteryzuje iście mankellowskie tempo narracji. Jednak tam, gdzie szwedzki pisarz w pewnym momencie podrywa czytelników z foteli, jego islandzki kompan dalej snuje spokojną i wyważoną narrację.
Nie można powiedzieć, że "Sztuce grzechu" brakuje wigoru, jest tu sporo akcji, choć może niekoniecznie sensacyjnej. O przestępstwach dowiadujemy się raczej z drugiej ręki, od świadków z którymi Einar rozmawia, czy też od informatora z policji. Tam gdzie dochodzi już do scen przemocy widzianej niejako "na żywo", narracja zdaje się nie nadążać za wydarzeniami. Thorarinsson pozostaje w swoim rytmie, choć być może należałoby raczej przyspieszyć nieco w takim momencie.
Największą jednak zaletą tej powieści są same zagadki kryminalne Jedną z nich jest właściwie nawet sam fakt, że czytelnik musi dokonać wyboru, czy wszystkie wątki, które bada Einar zasługują na miano kryminalnych. Oto bowiem wypadek który miał miejsce podczas wycieczki survivalowej może być morderstwem, ale może tez być przecież po prostu nieszczęśliwym następstwem łączenia leków i alkoholu.
Ciekawie prezentuje się również sprawa zabójstwa nastoletniego aktora, oraz podejrzanej o brutalną zbrodnię ekipy młodych Islandczyków, dbających o swoją reputację lokalnych chuliganów.
Nie ulega wątpliwości, ze "Sztuka grzechu" to kryminał prowincjonalny. Choć jego akcja toczy się na islandzkiej prowincji, z niewielkimi zmianami mogłaby równie dobrze rozgrywać się choćby w Zakopanem czy w Łebie. Jedyna różnica, że w tym ostatnim wypadku zamiast wycieczek po lodowcu, mielibyśmy eskapadę po wydmach.
Motyw prowincji i przybysza z zewnątrz daje autorowi spore pole do popisu. Z jednej strony opisy dotyczą wszystkiego co jest nowe dla bohatera, z drugiej zaś uzasadniony jest opór miejscowych w przypadku obcego, który wkracza do ich świata, zadając niewygodne pytania.
Arni Thorarinsson to nadzieja islandzkiej powieści kryminalnej. Chciałbym wierzyć, że nadzieja ta zaowocuje wkrótce kolejną ciekawą książką.

Autor recenzji: Rafał Chojnacki
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Patronaty

ARCHIWUM
PATRONATÓW

Copyright © by Rafał Chojnacki 2009-2015

2599130 Unikalnych wizyt
Engine: PHP-Fusion v6.01.6 © 2006
Future Theme Bordeaux by Amilla Dee Webdesign


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie